Interpelacja w sprawie założeń systemu opieki nad dziećmi
Panie Premierze! Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej opracowało nowy system opieki nad dzieckiem. Można domniemywać, że zapowiadana koncepcja wynika z realizacji ustawy z dnia 18 lutego 2000 r. o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (DzU nr 19, poz. 238 z 22 marca 2000 r.). W koncepcji tej szczególne miejsce zajmuje tzw. zawodowa rodzina zastępcza, która, jak rozumiem, nie będzie zastępowała rodzinnych domów dziecka, lecz będzie wypełniała w sensie pedagogicznym funkcję krytykowanego domu dziecka. Za wypełnienie tej funkcji, a nawet za gotowość jej wypełnienia ww. rodzina otrzyma stałe wynagrodzenie oraz dodatki na utrzymanie dzieci. Tak zarysowana funkcja zawodowych rodzin musi nasuwać następujące wątpliwości: - Czy do roli rodzin zastępczych o charakterze zawodowym będą kwalifikowane rodziny pełne o odpowiednich kwalifikacjach merytorycznych i etycznych? - Czy świadczenia na rzecz tych rodzin będą miały charakter obligatoryjny? - Kto i w jaki sposób będzie nad ww. rodzinami sprawował nadzór pedagogiczny? - W jaki sposób będzie realizowane współdziałanie ministra właściwego ds. zabezpieczenia społecznego z ministrem właściwym ds. oświaty i wychowania w zakresie określania i realizacji polityki opieki nad dzieckiem? - Czy w roku bieżącym są zabezpieczone środki budżetowe na pełne wdrożenie koncepcji zawodowych rodzin zastępczych? Z wyrazami szacunku Poseł Jan Zaciura Warszawa, dnia 14 kwietnia 2000 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie terminów ważności książeczek zdrowia
- Interpelacja w sprawie przeniesienia zadań z zakresu turystyki z kompetencji ministra właściwego do spraw gospodarki do kompetencji ministra właściwego do spraw sportu
- Interpelacja w sprawie planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia na 2006 r.
- Interpelacja w sprawie ochrony rynku nawozów sztucznych
- Interpelacja w sprawie akcji nabywanych przez pracowników Zakładów Starachowickich STAR SA w Starachowicach