Interpelacja w sprawie opóźnień w systemie IACS

   Kontrola resortu rolnictwa stwierdziła ostatnio, że o 275 mln zł wzrosły koszty systemu IACS. A stało się tak wskutek renegocjacji umowy z firmą Hewlett-Pacckard. Ale to jeszcze nie wszystko. Najgorsze przed nami. Nie ma bowiem gwarancji, że system ten będzie gotowy w odpowiednim czasie i będzie on skuteczny. A miało być sprawnie i tanio, oczywiście według szumnych wypowiedzi niedawnego prezesa ARiMR.    Podstawowy system, który ma służyć rolnikom, nie spotkał się z należytą uwagą agencji. Być może nie ma to związku, a może ma związek z dużą z kolei uwagą poświęconą na wynajmowanie na potrzeby agencji luksusowych biur na niekorzystnych warunkach (z reguły z pominięciem przetargów).    Według oceny interpelującego sytuacja jest poważna, albowiem zupełnie poważnie sygnalizuje Bruksela, zanosi się na utratę istotnej części programu SAPARD. Okazuje się bowiem, że od początku tego programu, wykorzystaliśmy zaledwie 25% rocznej puli. A do końca 2004 r. musimy wykorzystać całość środków skumulowanych na SAPARD 2000. Powyższe oznacza, że nie zaczęliśmy nawet wykorzystywać środków na lata 2001, 2002 i 2003.    W związku z tym pozwalam sobie sformułować pod adresem ministra następujące pytania:    O ile poważne jest zagrożenie uruchomienia systemu IACS?    Czy naprawdę jesteśmy przygotowani do tego, aby do końca 2004 r. wykorzystać wszystkie fundusze systemu SAPARD?    Czy i jakie konsekwencje zamierza się wyciągnąć wobec osób winnych tych opóźnień?    Z poważaniem    Poseł Jan Łączny    Koszalin, dnia 22 kwietnia 2003 r.

Kategoria debaty: sapard systemu programu konca srodkow




Wspomnienia Dobre licea prace licencjackie historia , a także prace inżynierskie Placówki prywatne Językowe szkoły dla każdego wizytówki