Interpelacja w sprawie dyskryminowania pielęgniarek i położnych przy rozpatrywaniu ofert o udzielanie świadczeń zdrowotnych w konkursach organizowanych przez wojewódzkie regionalne kasy chorych na przykładzie Małopolskiej Regionalnej Kasy Chorych
Małopolska Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych w Krakowie w kontaktach z posłami skarży się na działalność Małopolskiej Regionalnej Kasy Chorych w Krakowie, żądając niezwłocznego wyjaśnienia powodów, dla których starannie z zgodnie z wymogami prawa przygotowane oferty o udzielenie świadczeń zdrowotnych przez pielęgarki i położne są odrzucane przez komisje konkursowe, a przyjmowane są oferty o udzielenie świadczeń zdrowotnych na usługi pielęgniarskie, które nie spełniają podstawowych wymogów wskazanych przez kasę. Małopolska Okręgowa Izba Pielęgniarek i Położnych wielokrotnie monitowała u dyrektora MRKCh o nieprawidłowościach i nadużyciach popełnianych przez członków komisji konkursowych rozpatrujących oferty, o przykładach niekompetencji, lekceważenia i arogancji, stwarzania sytuacji ˝uprzywilejowanych˝ i ˝z góry przegranych˝ w kontaktach z pielęgniarkami i położnymi. Zgodnie z rozporządzeniem ministra zdrowia i opieki społecznej w sprawie konkursu ofert członkowie komisji konkursowej powinni być bezstronni, niezależni, w żaden sposób niepowiązani z oferentem, co ma gwarantować bezstronność oceny i wyboru oferty. MRKCh nie respektuje rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie konkursu ofert, w jaskrawy sposób dyskryminując pielęgniarki i położne, narusza zasady stanowiące podstawę przekształceń w ochronie zdrowia, zasady równości podmiotów oraz zasady współżycia społecznego. W efekcie nieuczciwych decyzji świadczenia zdrowotne w zakresie usług pielęgniarskich powierzane są osobom niekompetentnym, przypadkowym, a podmioty kompetentne, doświadczone, z wieloletnim stażem pracy, znające problemy zdrowotne środowiska i doskonale przygotowane, są eliminowane przez składy komisji konkursowych. W roku 2000 na 158 ofert podpisano 89 umów, a 69 odrzucono w pierwszym i kolejnym etapie postępowania konkursowego. Przyjmowanie przez komisje ofert na usługi kompleksowe było traktowane priorytetowo. Jak wygląda sytuacja prawna pielęgniarki i położnej w przypadku pracodawcy, którym jest lekarz pierwszego kontaktu, wszystkim wiadomo. W przypadku gdy kasa chorych rezygnuje z dobrze przygotowanej oferty osób kompetentnych, wysoko cenionych w środowiskach pacjentów na rzecz referentów niegwarantujących należytego wykonywania świadczeń lub starych struktur organizacyjnych, niewydolnych i niesprawdzających się w przeszłości, nie można wykluczyć, że pracownicy kasy, będący członkami komisji konkursowych, są zainteresowani blokowaniem reformy ochrony zdrowia. Struktury te przechwytują pieniądze przeznaczone na świadczenia pielęgniarskie. Inną sprawą jest sposób traktowania oferentów przez pracowników MRKCh. Zgodnie z § 19 rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej z dnia 27 listopada 1998 r. (DzU nr 148, poz. 978) oferentom, których interes prawny doznał uszczerbku w wyniku naruszenia przez komisję konkursową zasad przeprowadzania konkursu, przysługują środki odwoławcze. Pielęgniarki i położne ubiegające się o kontrakty tak indywidualne, jak i grupowe skorzystały z tej możliwości i uważając, że mają ku temu podstawy, wnosiły skargi do komisji. Komisja konkursowa winna rozpatrzyć skargę w ciągu trzech dni od daty jej złożenia i udzielić pisemnej odpowiedzi składającemu skargę. Oczywiste jest, że skarga może być zasadna lub nie, ocena tego jest w gestii komisji, lecz na komisji ciąży obowiązek udzielenia pisemnej odpowiedzi. Jednak komisja w tym względzie zaniedbuje swoje obowiązki. Konkretne zarzuty są uznawane jako niewarte przeanalizowania i ˝zakrawają one na ścigane w drodze postępowania karnego pomówienia˝ (cytat z pisma dyrektora kasy do MOIPiP). Komisje konkursowe kwestionują kwalifikacje zawodowe pielęgniarek i położnych. Kwestionowanie kwalifikacji osób mających teoretyczne i praktyczne przygotowanie do świadczenia usług pielęgniarskich jest ewidentną złą wolą i działaniem nieuczciwym komisji, zmierzającym do wyeliminowania pielęgniarek jako samodzielnych świadczeniodawców. Kasa żąda dodatkowych kursów, kwestionuje niektóre zaliczone kursy przez pielęgniarki i położne. Małopolskie środowisko pielęgniarek ma uzasadnione podejrzenia, że konkursy ofert rozstrzygane były stronniczo, nieobiektywnie i nieuczciwie. Środowisko pielęgniarek zarzuca zarządowi MRKCh zatrudnianie ludzi niekompetentnych, nieuczciwych i nie wyklucza, że występują czyny mające znamiona przestępstwa. Tegoroczny konkurs ofert na świadczenia zdrowotne pokazał, że nie udało się uniezależnić finansowania opieki zdrowotnej od doraźnych wpływów politycznych. Członkowie komisji konkursowych swoim niegodnym zachowaniem niweczą istotę przekształceń w ochronie zdrowia, zniechęcając do niej zarówno usługodawców, jak i usługobiorców, stanowiąc realne zagrożenie dla ludzi chorych. Zakulisowe targi odbywać się będą dopóty, dopóki kasy nie odtajnią negocjacji kontraktów przed opinią publiczną. Narażą się, co prawda, na jeszcze silniejszą presję, ale przynajmniej nie będzie posądzenia, że kasy mają coś do ukrycia. Wyjaśnienia dyrektora MRKCh w sprawie zarzutów kierowane do okręgowej izby pielęgniarek niczego nie wyjaśniają i niczego nie załatwiają - skargi pozostają bez reakcji. Wobec powyższych zarzutów proszę panią minister zdrowia o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania: 1. Kiedy zostaną zmienione przepisy rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej z dnia 27 listopada 1998 r. w sprawie konkursu ofert na zawieranie przez kasy chorych umów o udzielanie świadczeń zdrowotnych, pozwalające eliminować dowolność kas chorych w wyborze świadczeniodawców, eliminować odstępstwa od ustalonych kryteriów wyboru i wymagań stawianych oferentom, ograniczyć kasom działanie z pozycji monopolisty, określić prawidłowy tryb postępowania skargowego i odwoławczego, który w świetle przepisów obowiązującego rozporządzenia jest czystą fikcją (odwołanie do zamawiającego)? 2. Czy jest możliwe, aby w komisjach konkursowych zasiadali przedstawiciele samorządu lekarskiego czy samorządu pielęgniarek i położnych, które uczyniłyby pracę komisji bardziej prawidłową i obiektywną i niezależną od doraźnych nacisków politycznych? 3. Czy jest możliwe wypracowanie modelu właściwej współpracy pomiędzy samorządami lekarzy i pielęgniarek oraz radami i zarządami kas chorych na odcinku rozwiązywania spornych spraw występujących na styku lekarz - pielęgniarka/położna - kasa chorych? Z wyrazami szacunku Poseł Bogdan Pęk Kraków, dnia 28 lutego 2000 r.
- Interpelacja w sprawie niespójności przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym i ustawy o zmianie zakresu działania niektórych miast oraz o miejskich strefach usług publicznych
- Interpelacja w sprawie niehonorowania polskich dokumentów prawa jazdy przez władze wyspy Jersey
- Interpelacja w sprawie sytuacji polskich przedsiębiorców i konsumentów
- Odpowiedź na interpelację w sprawie działań podejmowanych na rzecz ograniczenia korupcji, w szczególności w wymiarze sprawiedliwości, oraz decyzji prezydenta RP o ułaskawieniu skazanego prawomocnym wyrokiem łapówkarza z woj. lubelskiego
- Interpelacja w sprawie stopnia zaawansowania prac nad projektem ustawy o kinematografii